Opera 10.60 i antyaliasing

Autor Piotr, 06.07.2010 10:11

Od pewnego czasu możemy cieszyć się Operą w wersji 10.60. Wygląda i zachowuje się znacznie lepiej, niż jej poprzedniczki z serii 10.x – choć jedna z jej cech zdecydowanie utrudniała mi życie: nie lubię antyaliasowanych fontów…

Przy czym nie zawsze i nie wszędzie – jedna z moich stacji roboczych (z Ubuntu 10.04), pracuje z domyślnymi parametrami i wygląda to dobrze (zarówno w Operze jak i w FF). Niestety, w innych miejscach antyaliasing mam ograniczony i Opera, uparcie odmawiająca dostosowania się do reszty systemu, dostarczała mi pewnego dyskomfortu. Okazuje się, że sprawa była stosunkowo prosta: wystarczyło zastosować się do zacytowanej poniżej rady i przeklikać domyślne fonty na Ariala (tak, lubię Ariala), by dotychczasowy wygląd:

Opera z antyaliasingiem

został zastąpiony czymś nieco atrakcyjniejszym:

Opera bez antyaliasingu

Aby nie utrudniać, poniżej treść magicznego polecenia:
echo "Xft.antialias: 0"$'\n'"Xft.hinting: 1" | xrdb -override

Jeśli nie mamy ochoty powtarzać tego po każdym restarcie to w pliku .Xresources, w naszym katalogu domowym, powinny znaleźć się linijki:
Xft.antialias: 0
Xft.hinting: 1

Całkowite wyłączenie antyaliasingu nie powinno być co prawda uznane za rozwiązanie idealne, ale gdy nie ma żab to trzeba jeść ropuchy…

Skomentuj wpis

Panorama Theme by Themocracy