08 gru

Kiedy Google wchodzi z Tobą głębiej w intymne stosunki

Kilka lat temu popełniłem wpis o mocno zbliżonym tytule.

W dniu wczorajszym dowiedziałem się, że nadal jestem pasywny seksualnie, tym razem jednak korporacja wchodząc z mną w stosunki, czyli mówiąc wprost, językiem wiedźmińskim, chędożąc mnie w rzyć, na koniec każe sobie jeszcze za wszystko, co dla mnie zrobiła, płacić.

Przeczytałem o tym w następujących miejscach:

- ale, że to nie są pierwsze zmiany w warunkach użytkowania tej usługi, zatem potraktowałem je, w pierwszym odruchu, pobłażliwe i bez szczególnego fajerwerku, w końcu byłem (i jestem) uspokajany przez różne media branżowe, iż użytkownicy darmowej wersji będą mogli dalej z niej korzystać bez konieczności uiszczania jakiejkolwiek opłaty.

Media zapomniały jednak wspomnieć o czymś, co znalazłem dzisiaj w panelu zarządzania moimi usługami Google Apps. Tym czymś wydaje się czas możliwości bezpłatnego wykorzystywania usługi ograniczony do 30 dni o czym zdaje się świadczyć taki oto komunikat :

Bezpłatna 30-dniowa wersja próbna Google Apps dla Firm

- z przyciskiem o treści „UAKTUALNIJ TERAZ”. Poczekam 30 dni i jeśli usługa przestanie działać dokonam migracji do usług Microsoftu i oddam moje pieniądze innej korporacji, uczciwszej o tyle, że nie ukrywa zainteresowania moim portfelem w pierwszym rzędzie, a dopiero potem moimi członkami ;)

One thought on “Kiedy Google wchodzi z Tobą głębiej w intymne stosunki

  1. Odczekawszy stosowną ilość czasu, pamiętając, że duży może więcej i w dowolnej chwili uczynić, stwierdzam, że na dzień dzisiejszy, mimo iż upłynęło x*30 dni, usługa nadal działa w trybie bezpłatnym i działa poprawnie.

    Dziękujemy Ci Google ;)

    Twoja ocena: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


4 + sześć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>