Category: Marchewkowe pole

Realizacja zleceń klientów

Autor , 14.01.2011 11:36

W dniu dzisiejszym, po otrzymaniu kolejnego zlecenia od klienta, zdecydowałem się sięgnąć do starej korespondencji i rozważam, czy wysłać przypomnienia w kwestii zamówienia na towar wyspecyfikowanego w antycznej korespondencji:

Prośba o wycenę i zamówienie:

szklana kula x1

  • preferowana średnica: 20 cm
  • gęstość: 3,52g/cm3
  • moc: 3 MNo (mega Nostradamus)
  • horyzont czasowy dodatni: 7x24h
  • horyzont czasowy ujemny: 7x24h
  • odchylenie standardowe: nie większe niż 5% wg. skali Merlina

dodatkowe wyposażenie:

  • lewitacyjna podstawka pod kulę
  • antystatyczna szmatka do kurzu
  • moduł ‘telepatii’ do 10 jednoczesnych połączeń mentalnych (tryb full-duplex)
  • moduł pracy zdalnej z użyciem zaawansowanych technik komunikacji elektronicznej i pozazmysłowej (Medium, wersja minimum 2012)

preferencje estetyczne i użytkowe:

  • odcień preferowany różowy
  • powłoka antyodblaskowa
  • powłoka antypoślizgowa

miejsce wykorzystania sprzętu:

  • dział IT (realizacja zleceń klientów)

Wysłać ponownie na kolejkę zakupową czy nie wysłać? Oto jest pytanie!

Rękodzieło artystyczne, czyli zmęczony administrator

Autor , 07.04.2010 10:27

Każdy z nas widział ich wiele. Powstają z drutu, skrętki, różnych dupereli. Zwierzątka działów IT czyli potwory wszelakie.

ZONK - najstarsze zwierzę działu

Powyżej prezentujemy ZONK’a. Najstarsze zwierzę działu, które przeżyło przynajmniej dwie przeprowadzki i nieskończoną ilość awarii.

Pająk krzyżak - prawy profil

To pająk krzyżak, zwany pająkiem jerozolimskim za sprawą krzyża na odwłoku eRJotki. Kaliber ’45. Mieszka z nami albowiem żona nie pozostawiła mi wyboru. Boi się pająków.

Robot - autor twierdzi, iż wzorował się na wall-em!

Wall-e. Niepodobny do pierwowzoru w stopniu uwiarygadniającym uwolnienie w procesie tworzenia przez autora jego wewnętrznego dziecka ;)

Lecące żurawie, podobno trzeba tysiąca aby...

Hmmm … pojawiło się w nowym miejscu. Tubylec?

Armata na zwierzaki

Armata na potwory. W końcu nie każdy lubi zwierzaki.

Kiedy Google wchodzi z Tobą w intymne stosunki

Autor , 28.12.2009 19:32

… a Ty pełnisz rolę pasywną oznacza to, że właśnie zostałeś ‘klientem’ korporacji i wszystko co możesz zrobić to okłady na bolącej części ciała gdy korporacja z Tobą skończy.

W połowie grudnia br. wykonałem operację usunięcia Aplikacji Google w jednej z zarządzanych dla klienta domen. Otrzymałem komunikat informujący mnie, że w ciągu 5 dni dane zostaną usunięte z Google’a. Proste ” nieprawdaż? Domenę przeniosłem gdzie należało. Minęło pięć dni i okazało się, że do klienta nie dociera poczta. Dowolna wiadomość wysyłana z Gmail’a ginie. Serwery pocztowe Google nawet nie próbują łączyć się z serwerem docelowym. Gdzie zatem trafiają ‘zniknięte’ wiadomości?

Wykonałem test mający na celu sprawdzenie stanu rzeczy. Zalogowałem się do Aplikacji Google działających w innej domenie i podjąłem próbę dodania tam wspomnianej a problematycznej. Dowiedziałem się, że:

Ta nazwa domeny została już użyta jako alias lub domena.

To wyjaśniło mi wszystko. Minęło 15 zamiast zapowiadanych 5 dni. Domena nadal jest obsługiwana przez Google o ile podejmujemy próbę wysyłania na nią wiadomości z konta w Google Mail’u (wiadomości z poza Google docierają poprawnie). Oczywiście próba zalogowania się na ‘usuniętym’, lecz nadal w praktyce działającym, koncie oznacza zapoznanie się z frazą:

Sorry, you’ve reached a login page for a domain that isn’t using Google Apps. Please check the web address and try again.

(dla odmiany anglojęzyczną)

Nabici w Google. Tak. To my za jakiś czas. Chwilowo nadal jesteśmy pasywni seksualnie, a korporacja wchodzi z nami w stosunki, czyli mówiąc wprost, językiem wiedźmińskim, chędoży nas w rzyć.

Blogi firmowe w Polsce i bezpieczeństwo informatyczne

Autor , 17.12.2009 20:39

Ogłoszono listę najlepszych polskich blogów firmowych roku 2009. Postanowiłem sprawdzić jak autorzy potraktowali kwestię bezpieczeństwa swoich firmowych wizytówek. W rankingu uwzględniłem fakt, iż najnowsza (w chwili pisania tekstu) stabilna i bezpieczna wersja skryptu WordPress oznaczona jest numerem 2.8.6 i tak:

Blogi młode:
1. Blog Banku Zachodniego WBK – WordPress 2.7.1
2. Blog AdTaily – WordPress 2.7.1
3. Blog Paclan Historie Kuchenne – WordPress 2.8.2
3. Blog ŁubuDubu PR – WordPress 2.8.4

Dwa pierwsze bazują na antycznych wersjach skryptu WordPress. Za treść być może piątka, za rozwiązanie techniczne … dyskwalifikacja. Miejsca trzecie ex aequo wersja skryptu nieaktualna ale akceptowalna (z pewnym trudem).

Ciąg dalszy artykułu 'Blogi firmowe w Polsce i bezpieczeństwo informatyczne'»

Przygody z Thawte

Autor , 15.10.2009 18:31

Dzisiaj otrzymałem list o takiej oto treści:


Important Thawte&reg Personal E-mail Certificate Holder Notice
Thawte Personal E-mail Certificates and Web of Trust are being discontinued

Dear [...],

Over the past several years, security compliance requirements have become more restrictive, while the technology infrastructure necessary to meet these requirements has expanded greatly. Despite our strong desire to continue providing the Thawte Personal E-mail Certificate and Web of Trust services, the ever-expanding standards and technology requirements will outpace our ability to maintain these services at the high level of quality we require. As a result, Thawte Personal E-Mail Certificates and the Web of Trust will be discontinued on November 16, 2009 and will no longer be available after that date.

Deciding to conclude these services was a difficult decision for us to bear, specifically because of the community that has been built around these products over the years.

To express our gratitude and sincere appreciation for being a part of our Thawte community, we would like to offer you up to $100.00 off the purchase price of our SSL and/or code signing certificates.

If you would like to take advantage of our offer, please forward this email to our sales department. Their contact details are listed at the foot of this message. Please note that this offer expires on November 16, 2009.

I tak oto zakończyła się moja przygoda z Thawte po ponad 10 latach trwania. Mogę napisać tylko jedno ” szkoda, gdyż ich bezpłatny certyfikat towarzyszył mi długo i był nad wyraz pożyteczny w korespondencji z ludźmi z ‘upper damagement’ firm wszelakich ;)

Panorama Theme by Themocracy