Piotr
Kim jestem?
- imię i nazwisko: Piotr Meyer
- płeć: mężczyzna
- wiek: 30-parę lat
- stan cywilny: żonaty
- status zawodowy: pracujący
- wykształcenie: inżynier (inżynieria oprogramowania)
- zawód wykonywany: administrator systemów informatycznych
- umiejętności: profil w LinkedIn oraz profil w GoldenLine
Czym się zajmuję zawodowo?
Jak we wstępie: administruję systemami. I lubię to robić. Przede wszystkim Linuksami, choć nieobce mi są systemy z rodziny BSD. W każdym razie obecnie najwięcej mam do czynienia ze wszelkimi wersjami RHEL i Debiana, wynika to z preferencji w moim aktualnym miejscu pracy.
Jeśli chodzi o usługi, to najchętniej pracuję z pocztą elektroniczną. Prócz tego zajmuję się tworzeniem i administrowaniem klastrami HA – są to zarówno rozwiązania dla poczty jak i serwisy WWW. Czasem uczestniczę – od strony systemowej – w optymalizacji już działających instalacji. Zdarza mi się też opracowywać rozwiązania dla systemów wbudowanych.
Wbrew potocznym opiniom admin nie zawsze oznacza samotnika z atrofią kontaktów międzyludzkich: często współpracuję z programistami tworzącymi aplikacje webowe w językach Python, PHP, Java, w zakresie obejmującym wdrażanie, utrzymanie i rozbudowę ich projektów. Pomagam też rozwiązywać problemy, co dostarcza mi okazji do ćwiczenia umiejętności komunikowania się z ludźmi niekoniecznie radzącymi sobie z terminami technicznymi. ;)
Administracja to nie tylko opracowywanie rozwiązań, konfiguracja i utrzymanie usług ale też przygotowywanie niezbędnego oprogramowania. Tworzę i modyfikuję pakiety rpm, deb i paczki systemu pkgsrc. Wyszukuję i poprawiam błędy w wykorzystywanym oprogramowaniu.
Zawodowo i prywatnie pasjonują mnie systemy operacyjne i języki programowania. Wyszukuję je, oglądam, poznaję różne rozwiązania techniczne i metody pracy, przyjęte przez ich twórców: Minix, QNX, NetBSD, Linux, Python, Ruby, Erlang – każdy z tych projektów ma swoje, unikalne cechy, każdy wnosi coś fascynującego do mojej dziedziny.
W wolnych chwilach zajmuję się administracją i przystosowywaniem programów dla systemu NetBSD, administracją firmowym serwerem Usenet news oraz zajmowaniem się setką czy dwiema zupełnie innych rzeczy. Nie wiem, skąd biorę na to czas i raczej nie zamierzam zgadywać – boję się, że gdy się dowiem, to czar pryśnie i znów będzie mi brakować czasu na wszystko. :)
Czym się zajmuję poza pracą?
Czytam. Dużo. Fantastykę i książki historyczne. Prócz tego żyję domowo – z rodziną i kotami. Czasem gram w gry komputerowe (najstarsza z nich powstała 24 lata temu ;). Nie oglądam zbyt wielu filmów, nie mam zamiłowania do seriali – za wyjątkiem niektórych anime.